Info

Więcej o mnie.

Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2014, Październik4 - 0
- 2014, Wrzesień8 - 1
- 2014, Sierpień13 - 0
- 2014, Lipiec9 - 0
- 2014, Czerwiec12 - 2
- 2014, Maj13 - 1
- 2014, Kwiecień15 - 1
- 2014, Marzec9 - 0
- 2014, Luty3 - 0
- 2013, Sierpień4 - 0
- 2013, Lipiec8 - 2
- 2013, Czerwiec15 - 2
- 2013, Maj17 - 5
- 2013, Kwiecień6 - 0
- 2012, Październik2 - 2
- 2012, Wrzesień16 - 8
- 2012, Sierpień5 - 4
- 2011, Lipiec4 - 6
- 2011, Czerwiec7 - 12
- 2011, Maj6 - 3
- 2011, Kwiecień12 - 10
- 2011, Marzec2 - 5
- 2010, Sierpień10 - 7
- 2010, Lipiec14 - 12
- 2010, Czerwiec17 - 14
- 2010, Maj8 - 22
- 2010, Kwiecień11 - 24
- 2010, Marzec2 - 8
- 2010, Luty1 - 3
- 2009, Listopad12 - 34
- 2009, Październik11 - 30
- 2009, Wrzesień16 - 23
- 2009, Sierpień16 - 17
- 2009, Lipiec3 - 0
- 2009, Czerwiec11 - 24
- 2009, Maj11 - 16
Dane wyjazdu:
77.96 km
0.00 km teren
02:44 h
28.52 km/h:
Maks. pr.:61.50 km/h
Temperatura:
HR max:192 ( 96%)
HR avg:146 ( 73%)
Podjazdy:490 m
Kalorie: kcal
Rower:szosowy składak
jak dawniej bywało
Niedziela, 1 sierpnia 2010 · dodano: 01.08.2010 | Komentarze 1
czyli na wspólną niedzielną jazdę.parę nowych twarzy, w sumie zjawiło się 7.
duchota, chęci do jazdy marne, próbowałem rozruszać towarzystwo ale szkuty słabe były i trzeba było co chwilę czekać.
pod folusz nie oglądnąłem się w porę i Wojtek mnie objechał.
w dębowcu pod hopkę ostro zaciągnąłem na twardym i mi się but wypiął - musiałem się zatrzymać i zrzucić na małą tarczę bo stromo było :)
no i na ostatnich km jeszcze dałem mocną i długą zmianę pod 60kmph, zjechałem na 4tą pozycję a 3ci Wiktor puścił koło. zaspałem, zresztą musiałem chwilkę dychnąć, i Seba z Wojtkiem na to czekali i mi odjechali. goniłem, ale przez parę km ich 150metrowa przewaga nie chciała drgnąć ani w te ani we wte :)
mimo wolnego tempa ogólnego paroma szarpnięciami się zmachałem :D
no i tak do miasta samego.
Komentarze
radik | 18:24 niedziela, 1 sierpnia 2010 | linkuj
Tośmy sie mineli dzis :) ja na mtb "przelotnie" byłm zerknąc w Żmigrodzie ale dopiero sie rozkładali wiec do domu pora wracać bo od 6 na rowerku. Widziałem ze spora grupa, Ciebie poznałem bo koszulka klubowa :) yyy dobrze widzialem ?:) a mijanka juz prawie dojeżdzaliscie do Żmigrodu.
Komentuj